Strona główna / Dlaczego my
Projektuję i koduję strony internetowe, które przynoszą telefony, nie tylko komplementy. Bez pośredników i bez przekazywania projektu dalej, jedna osoba od pierwszej rozmowy do wdrożenia.
Nazywam się Piotr. Zanim otworzyłem Łódzkie Strony, pięć lat spędziłem na etacie w agencji internetowej, projektując i kodując strony dla klientów w całej Polsce. W tym czasie przeszedłem przez ponad 30 wdrożeń, od prostych wizytówek po rozbudowane sklepy.
Tamtych projektów nie mogę dziś pokazać w portfolio, bo prawa zostały u poprzedniego pracodawcy. Zostało za to doświadczenie: wiem, co w typowej agencji spowalnia projekt i podbija jego cenę, więc Łódzkie Strony zbudowałem tak, żeby tego uniknąć.
Jedna osoba, od pierwszej rozmowy po wdrożenie i opiekę po starcie, bez przekazywania Twojego projektu dalej.
4 powody
Wiemy, czego szukają klienci w Bełchatowie, Zelowie i Kleszczowie. Twoja strona mówi ich językiem i odpowiada na ich pytania.
Od pierwszej rozmowy do działającej strony mija tydzień. Bez przeciągania, bez wymówek, bez „oddzwonimy".
Jedna kwota co miesiąc. Hosting, domena, certyfikat SSL i poprawki, wszystko w środku. Żadnych dopisków drobnym drukiem.
Strona od pierwszego dnia zoptymalizowana pod Google: struktura, szybkość, opisy i zgłoszenie do wyszukiwarki. Pełne pozycjonowanie na frazy w pakietach Standard i Biznes.
Otwieram swoją stronę na telefonie i muszę powiększać palcami, żeby cokolwiek kliknąć. Klient tego nie zrobi.
Zapłaciłem, strona ładna, wisi rok. Ani jednego telefonu z niej.
Wpisuję w Google to, co robię, i swoje miasto. Wyskakuje pięciu konkurentów, mnie nie ma nigdzie.
Chcę poprawić jeden numer telefonu na stronie. Muszę pisać do firmy i czekać, aż komuś się zachce.
Wpłaciłem zaliczkę i zrobiło się cicho. Przez trzy tygodnie nie wiedziałem, czy ktokolwiek nad tym siedzi.
Wycena była jedna, a rachunek na końcu drugi. Za każdą literówkę do poprawki osobna kwota.
Wstydzę się podawać adres swojej strony. Wygląda, jakby ktoś ją zrobił dziesięć lat temu i zapomniał.
Jeśli któreś z tych zdań brzmi znajomo, właśnie po to tu jestem. Nie sprzedaję samej strony, rozwiązuję konkretny problem, przez który dziś tracisz klientów.
Porównanie
Tak wygląda ten sam projekt na rachunku tradycyjnej agencji i na naszym. Kliknij „Dopisz poprawkę", żeby zobaczyć, co dzieje się z ceną po wdrożeniu.
* wsparcie po wdrożeniu: „proszę wysłać maila"
* zwrotów nie przyjmujemy
* minimalny okres to 3 miesiące, potem rezygnujesz kiedy chcesz
Klikaj śmiało, u nas i tak byłoby „w cenie".
Różnica: ponad 4 000 zł zostaje w Twojej kieszeni, a po dwóch latach strona jest Twoja na własność. Z agencją płacisz za hosting i każdą poprawkę bez końca. Projekt akceptujesz przed pierwszą płatnością.
03 · Dowód, nie procenty
Każda strona, którą stawiam, jest zoptymalizowana pod Google od pierwszego dnia: szybkość ładowania, struktura pod pozycjonowanie, dostępność. To nie są zapewnienia z ulotki, to liczby, które możesz sprawdzić sam, w trzydzieści sekund, narzędziem, którego używam sam.
Wynik Google Lighthouse dla tej strony. Średnia dla małych stron firmowych to 40-60.
Strona działa dla osób słabowidzących i obsługiwana z klawiatury. Komplet punktów na każdej podstronie.
Struktura, opisy i dane firmy ustawione pod pozycjonowanie, żeby Google rozumiał, czym się zajmujesz, i pokazywał Cię wyżej.
Zanim klikniesz zgodę, nie uruchamia się nic. Kroje pisma trzymam u siebie, Twój adres IP nie trafia do Google.
Wejdź na pagespeed.web.dev (albo skorzystaj z darmowego audytu na naszej stronie), wklej adres i porównaj z dowolną inną stroną firmy z okolicy. Te same testy zrobię Twojej stronie po starcie i wyślę Ci wynik.
Kiedy nie siedzę przy kodzie, trenuję. Kickboxing, cross, siłownia. Co tydzień, na stałe.
Programowanie i wdrożenia AI ciągną mnie też po godzinach. Nowe narzędzia sprawdzam najpierw na własnych projektach, dopiero potem u klienta. Wolny czas poza tym należy do rodziny.
Projekt akceptujesz przed pierwszą płatnością. Zadzwoń, 727 535 636, albo zostaw kontakt, a oddzwonimy w 24 h.
Zamów darmową wycenę